zamosc.tv

Sędziowie społeczni potrzebni od zaraz

dodano: 29.06.2015

W sądach w całej Polsce kończy się w tym roku czteroletnia kadencja sędziów społecznych. Trwa nabór na ławników na kadencję 2016-2019. Do 30 czerwca organizacje społeczne lub grupy co najmniej 50 mieszkańców mogą zgłaszać swoim radom miasta lub gminy kandydatów na sędziów społecznych.
Udział sędziów społecznych w orzekaniu w niektórych sprawach to jedyna możliwość bezpośredniego wpływania społeczeństwa na wyroki, jakie zapadają w polskich sądach. Zdarzających się raz na cztery lata wyborów ławników nie należy więc lekceważyć. Od nas zależy, spośród jakich kandydatów radni wybiorą sędziów społecznych na następną kadencję.

Kim jest ławnik, czyli sędzia społeczny?
Ławnik to przedstawiciel społeczeństwa wydający wyroki razem z sędzią. Zasiada na sali sądowej za stołem sędziowskim, może zadawać pytania świadkom, a w trakcie narady w sprawie wyroku dysponuje takim samym głosem jak sędzia zawodowy. Orzekają oni w poważniejszych sprawach karnych, w niektórych sprawach rodzinnych (np. rozwodowych) i w sprawach z zakresu prawa pracy. Nie trzeba więc być prawnikiem, by sprawować ten urząd, ponieważ z ławnikami orzeka przynajmniej jeden sędzia zawodowy i to on przewodniczy rozprawie i dba o zgodność jej przebiegu z procedurami.
Dlaczego warto się zgłosić?
Sądy decydują o ludzkich sprawach mając niejednokrotnie większy wpływ na życie jednostek niż np. politycy. Od jednej decyzji sądu może zależeć, czy ktoś spędzi część życia w więzieniu, czy będzie mógł na równych prawach opiekować się swoimi dziećmi po rozwodzie, czy powinien zostać przywrócony do pracy, z której został zwolniony po próbie założenia związku zawodowego. W rozpoznawaniu takich spraw powinny brać udział osoby reprezentujące różne grupy zawodowe i społeczne. Ma to służyć uwzględnieniu w wyroku doświadczenia życiowego nie tylko sędziów-prawników, ale także innych przedstawicieli lokalnej społeczności. Ma też gwarantować, że wyrok będzie nie tylko zgodny z prawem, ale także sprawiedliwy społecznie.
Ławnicy przez samą swoją obecność wywierają pozytywny wpływ na to co dzieje się na sali rozpraw. Sprawują społeczną kontrolę nad przebiegiem procesów i chronią sędziów przed negatywnymi konsekwencjami zawodowej rutyny. Sędziowie zawodowi doceniają pomoc ławników, zwłaszcza gdy widzą, że ich doświadczenie życiowe lub zawodowe, albo nie-prawnicze wykształcenie pomaga rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę. Cenią także możliwość przedyskutowania wyroku w trakcie narady oraz fakt, że decyzji nie podejmują w pojedynkę, ale dzielą odpowiedzialność za wyrok z ławnikami.
Kto może zostać ławnikiem?
Sędzią społecznym może zostać każdy kto ma ukończone 30 lat, ale nie przekroczył 70 lat, jest obywatelem polskim, ma co najmniej średnie wykształcenie, korzysta z pełni praw cywilnych i obywatelskich, ma dobre zdrowie oraz czystą kartotekę karną. W przypadku ławników zgłaszanych do sądów pracy ustawa wymaga znajomości spraw pracowniczych. Trzeba także być gotowym do orzekania w dni wskazane przez prezesa sądu – ale nie częściej niż 12 dni w roku.
A kto nie może?
Z kandydowania wykluczone są osoby pracujące w sądach, w prokuraturze i adwokaturze (także aplikanci) zatrudnione w Policji, związane ze ściganiem przestępstw, duchowni, żołnierze w czynnej służbie zawodowej, funkcjonariusze służby więziennej oraz radni.
Kto nie powinien?
Z badań wynika, że do pełnienia roli ławnika zgłasza się niestety wiele osób, które nie rozumie funkcji tego urzędu. Pozostają w sądzie bierne: nie zadają pytań, nie dyskutują z sędziami podczas wydawania wyroku, pozostawiając cały proces i wyrok na barkach sędziów zawodowych. Zdarzają się przypadki zupełnej nieświadomości swoich praw – ławnicy, którzy orzekają, nie wiedząc, że mają prawo głosu na sali sądowej i podczas narady; przypadki lekceważenia powagi tego urzędu – np. spóźnianie się na rozprawy, czy przychodzenie w sandałach i krótkich spodenkach. Rażące jest także traktowanie tej funkcji jako sposobu na dorobienie sobie do renty lub emerytury, czy podniesienia prestiżu w kręgach towarzyskich, czemu towarzyszy często pasywna postawa w sądzie. Tymczasem sędzia społeczny to praca w służbie społeczeństwa, w jego imieniu i interesie. Nie powinna być pełniona dla własnych korzyści.
Dlatego bardzo ważne, aby do roli ławnika zgłaszały się i były zgłaszane przez organizacje społeczne osoby obiektywne, odpowiedzialne i potrafiące podejmować decyzje; nieobawiające się wyrazić swoje zdanie i zagłosować w sprawie wyroku odmiennie od innego sędziego – społecznego czy zawodowego. W sądach potrzebni są ławnicy znający swoją społeczność lokalną i mający jej do zaoferowania nie tylko swój czas, ale także mądrość życiową i wiedzę. Jeśli znamy osoby, które spełniają te kryteria, powinniśmy zachęcać je do ubiegania się teraz o urząd ławnika. Taka możliwość zdarza się tylko raz na cztery lata.
Jak zostać ławnikiem?
Dokumenty należy złożyć do 30 czerwca 2015 roku, w odpowiedniej radzie gminy lub radzie miasta. Odpowiedniej to znaczy w tej, na której terenie mieszkamy albo pracujemy. Rada spośród zgłoszonych kandydatów wybierze w tajnym głosowaniu ławników na nową kadencję. Kandydaturę możemy zgłosić sami – wówczas musimy zebrać przynajmniej 50 podpisów mieszkańców gminy – lub może nas zgłosić organizacja społeczna (fundacja lub stowarzyszenie). Listę potrzebnych dokumentów oraz więcej informacji nt. pełnienia funkcji ławnika można znaleźć na stronie Fundacji Court Watch Polska pod zakładką: www.courtwatch.pl/zostan-lawnikiem
 

 

 

 

 

dr Adriana Bartnik, Bartosz Pilitowski
 

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.