Mężczyźni i kobiety w pracy - rywale czy współpracujący partnerzy?
dodano: 18.02.2011
Kobiety i mężczyźni funkcjonują na rynku pracy jako pełnoprawni partnerzy, ale startują z pozycji ustalonych na gruncie rodzinnym. To w domu decyduje się o roli jaką mają pełnić. Konflikty na płaszczyźnie zawodowej, jeśli się pojawiają, są konfliktami kompetencji, a nie płci, bo to nie płeć określa kto jest lepszym czy gorszym pracownikiem.
Kobiety i mężczyźni wchodzą na rynek pracy ze zdefiniowanymi już rolami wzajemnie się uzupełniającymi. Źródłem tej definicji jak wykazały badania jest rodzina.
o w niej od początku istnienia związku rozgrywa się, jeżeli w ogóle do niego dochodzi, konflikt płci. Najczęściej opiera się on kulturowym przypisaniu ról do płci partnerów. I tak mężczyźni zazwyczaj przyjmują na siebie ciężar zapewnienia bytu rodzinie, kobiety zaś ograniczają swoją aktywność zawodową i akceptują takie warunki zatrudnienia, które pozwolą im na jednoczesne wychowanie dzieci i dbanie o dom.
Odwzorowanie modelu przyjętego w rodzinie na rynku pracy skutkuje podziałem miejsc pracy na „typowo” męskie i „typowo” damskie, między którymi nie ma bezpośredniej rywalizacji. Dostęp do nich może być ograniczony, ale nie jest niemożliwy i z pewnością nie prowadzi do konfliktu. Ponadto, jak wykazują badania Głównego Urzędu Statystycznego kobiety zdecydowanie częściej znajdują zatrudnienie w sektorze publicznym (43%), podczas gdy przeważająca część mężczyzn pracuje w sektorze prywatnym. Mężczyźni nieco częściej niż kobiety zatrudnieni są w jednostkach dużych, podczas gdy kobiety nieco częściej niż mężczyźni pracują w jednostkach średnich. „Kiedy mówimy o obecności kobiet i mężczyzn na rynku pracy należy pamiętać, że płeć nie determinuje kompetencji. Kobiety i mężczyźni jako pracownicy są różni, a nie lepsi czy gorsi” mówi dr Elwira Gross-Gołacka, Dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych i Prognoz w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.
Na wizerunek kobiety na rynku pracy w dużej mierze wpływa stereotypowe postrzeganie roli matki i żony w społeczeństwie. Ze względu na taki a nie inny sposób postrzegania tych ról, przypisuje się kobietom takie cechy, jak dokładna, cierpliwa, łagodna, koncyliacyjna, emocjonalna itp. jednocześnie poddając w wątpliwość jej wydajność, jako pracownika. Mężczyźni, jako pracownicy postrzegani są jako swego rodzaju „wojownicy” dążący do maksymalizacji zysków z pracy. W konsekwencji, przypisuje im się takie cechy jak stanowczość, waleczność, bezwzględność, umiejętności negocjacyjne, odporność na stres.Konflikty na płaszczyźnie zawodowej jeśli powstają to biorą się z rywalizacji kompetencji, a nie płci. Jeśli pojawi się konflikt angażujący kobietę i mężczyznę, co w polskich warunkach zdarza się niezmiernie rzadko, zauważamy różnice w sposobie ich rozwiązywania przez przedstawicieli obydwu płci. Kobieta, albo w ogóle nie podejmuje rywalizacji lub też szybko z niej rezygnuje godząc się na definicję sytuacji i warunki wyznaczone przez mężczyznę, albo też przyjmuje męski wzorzec i dostępnymi środkami walczy o siebie i swoje stanowisko pracy. Wycofywanie się kobiet z sytuacji konfliktowej spowodowane jest silnie zakorzenionym stereotypem określającym role społeczne kobiet i mężczyzn i również wynikającym ze stereotypu brakiem wiary we własne możliwości.
Mężczyźni, w sytuacji bezpośredniego konfliktu z kobietą posługując się tym stereotypem, obniżają wartość konkurentki na rynku pracy poprzez podkreślanie jej zobowiązań rodzinnych i wynikających z tego brakiem kwalifikacji. W takiej sytuacji kobiety czują się zmuszone do obrony i udowodnienia swoich kompetencji. Przyjmują postawę defensywną. Stereotyp używany jest jako karta przetargowa w potencjalnym konflikcie płci. Najczęściej osoby pozostające w konflikcie robią to w sposób nieświadomy, niejako automatycznie, co również wskazuje na siłę i głębokie zakorzenienie stereotypu w naszych umysłach. Wykorzystywanie zależności rodzinnych na gruncie zawodowym jest bardziej charakterystyczne dla mężczyzn. Kobiety starają się unikać tego tematu z obawy, że ich nadmierne uwikłanie w zadania domowe może być wykorzystane jako argument przeciwko nim. Mężczyźni wręcz przeciwnie – z zaangażowania w sprawy rodzinne robią swój atut. W ten sposób prezentują się nie tylko jako wykwalifikowani, wydajni i dyspozycyjni, ale również troskliwi ojcowie dbający o swoją rodzinę.Kobiety i mężczyźni są różni i ta odmienność jest szansą na harmonijne uzupełnianie się zarówno w domu jak i w pracy. To ważne, by podkreślać, że jeśli pojawiają się między nimi konflikty płci, to głównym winowajcą jest stereotyp określający kobietę jako „tą od zajmowania się dziećmi”,a mężczyznę jako „robiącego karierę”.
Bartosz Nawrocki
Aktualności
więcej-
Bezpłatne szkolenia: zapobiegaj wypadkom przy pracy
- Orla będzie jak nowa na całej długości. Wykonawca zrealizuje inwestycję ekspresowo
- „Rzeźba w porcelanie” – wystawa Stanisława Bracha
- Wakacyjna podróż do roku 1926. Muzeum Zamojskie zaprasza dzieci i młodzież na wyjątkowe warsztaty
- „Kanclerskie Czwartki”
- 800 plus – nie zapomnij o wniosku!
- Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej Polskiej
- Lato w kinie
Komentowane Aktualności
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXVIII sesja Rady Miasta Zamość (698)
- Zderzenie dwóch osobówek na rondzie (9)
- Pijany kierowca dachował w Jacni i uciekł (1)
- Zderzenie citroena z volkswagenem (1)
- Protest w obronie Roberta Bąkiewicza (60)
- Prezydent o aktualnej sytuacji jednostek oświaty i rezygnacji Marka Kudeli (87)
- Nietrzeźwa 33-latka uratowana z zalewu (1)
- Dziękuję i życzę (1683)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Zwolnij - niebezpieczny punkt!
dodano: 01.06.2026Biuro Ruchu Drogowego KGP wspólnie z firmą Yanosik SA, od 1 czerwca do 30 września 2026 r., prowadzi ogólnopolską akcję informacyjno-edukacyjną pn. „Zwolnij - niebezpieczny punkt!”. Celem działań jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach poprzez ostrzeganie kierowców o miejscach szczególnie niebezpiecznych oraz przypominanie o konieczności dostosowania prędkości do warunków ruchu.
Zobacz materiałSpotkanie z kadrą olimpijską w Tomaszowie Lubelskim
dodano: 11.06.2026Zapraszamy do udziału w otwartym spotkaniu Burmistrza Miasta Tomaszów Lubelski z kadrą Olimpijską sprinterów w jeździe szybkiej na łyżwach na torze długim.
Zobacz materiałKAS zlikwidowała grupę przestępczą która przemycała papierosy z Białorusi. 7 osób zatrzymanych
dodano: 30.05.2026• Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) oraz Nadbużański Oddział Straży Granicznej (NOSG) pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. • Członkowie grupy trudnili się przemytem papierosów z terytorium Białorusi do Polski, wykorzystując do tego celu składy pociągów towarowych. • Do sprawy zatrzymano 7 mężczyzn, którym grozi kara pozbawiania wolności od 3 miesięcy do 10 lat.
Zobacz materiałOszustwo „na pracownika banku”. 38-latka straciła blisko 800 000 złotych!
dodano: 08.06.202638-letnia mieszkanka powiatu tomaszowskiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku. Kobieta uwierzyła, że jej dane są zagrożone i na ich podstawie rzekomi przestępcy mieli zaciągnąć kredyty. Oszuści nakłonili 38-latkę do wzięcia 5 kredytów gotówkowych w różnych bankach i przekazanie gotówki w umówionych miejscach nieznajomym. Proces ten miał spowodować utratę zdolności kredytowej i uniemożliwienie zaciągania kolejnych przez przestępców. W efekcie kobieta straciła blisko 800 000 zł.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)