gminazamosc.tv

Misjonarz z Afryki wspiera kampanię „Wolni-niewolni”

dodano: 21 lutego 2019, źródło: www.lublin.uw.gov.pl

W Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie gościł dziś ojciec Jean De Dieu, misjonarz Afryki ze zgromadzenia Ojców Białych.– Ojciec Jean został porwany i doświadczył niewolnictwa – mówił wojewoda lubelski Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej dotyczącej realizacji kampanii „Wolni-Niewolni”.

Akcja została zapoczątkowana kilka tygodni temu przez Radosława Malinowskiego z organizacji HAART Kenya. Włączyły się w nią Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Lubelski Urząd Wojewódzki oraz Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej.
 
– Ojciec Jean jest członkiem naszej organizacji, jest w radzie nadzorczej z ramienia zgromadzenia Ojców Białych Misjonarzy Afryki. Jest zgromadzenie szczególne w Kościele Katolickim ponieważ jako jedyne ma wpisany w swój charyzmat walkę z nowoczesnym handlem ludźmi – mówił Radosław Malinowski.
 
- Jestem z Burundi, ale aktualnie pracuję w Nairobi, w Kenii dla stowarzyszenia HAART Kenya. Praca związana z pomocą ludziom, którzy cierpieli z powodu handlu ludźmi, nowoczesnego niewolnictwa jest to nie tylko obowiązek, ale i potrzeba płynąca prosto z serca. W czasie dorastania zostałem schwytany przez rebeliantów i przetrzymywany w warunkach niewolniczych. Wiem, co to znaczy być pozbawionym wolności i godności. Dlatego też zwracam się do ludzi dobrej woli, którzy będą w stanie wesprzeć nas. Tam gdzie pomagamy, w Nairobi, zapewniamy rehabilitację osobom, które są ofiarami handlu ludźmi – mówił o. Jean.
 
Jak podkreślił Malinowski kampania służy temu, by zebrać środki na opiekę medyczną, wsparcie psychologiczne, prawne i dalszą edukację ofiar, które nie mogą wrócić do swoich rodzin.

Oceń news:
Poleć znajomym:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.

Dodaj komentarz

Wasze komentarze

dodano: 15:15, 21 lutego 2019 przez: Reginis

Wojewoda, który nie został biskupem, a bardzo chciał, teraz realizuje się w tej roli za nasze (publiczne) pieniądze, a nie taka jest rola tej funkcji. Amen. Zacytuj